|
W dniu 14 marca 2009 roku w szkole Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich przy ul. Nałkowskiej 2 w Łodzi odbyło się spotkaniu z Panią dr Wandą Półtawską i Panem Robertem Tekieli. Mogłyśmy w nim uczestniczyć dzięki życzliwości Pana dyrektora mgr Marka Woźniaka.


Dr Półtawska uważa, że wszystkie problemy ludzkości rozwiązuje genealogia divina – Boże pochodzenie człowieka.
W rozumieniu dr Wandy Półtawskiej życie tu na ziemi jest drogą i tylko drogą do nieba, bo człowiek jest dla nieba. Osoba jest darem Boga dla świata i dla siebie samej. Świadoma, jak cennym i zarazem kruchym jest ludzkie życie, oddała się całkowicie posłudze Ewangelii życia.
Odnosząc się do częstych narzekań ludzi na brak czasu pani Wanda stwierdza: Nie kłam, każdy człowiek ma czas, ważne tylko, co z nim robi. Jeśli coś kochasz, zawsze znajdziesz na to czas. Tu pojawia się bardzo ważna sprawa - hierarchia wartości. Czas masz po to, żeby coś zrobić, ale wśród spraw do zrobienia musisz wybierać spośród wielu możliwości. Czas skłania człowieka do wyboru, ale to człowiek decyduje o tym, ile czasu na co przeznacza.
Materiał pobrano ze stron:http://www.prolife.com.pl/serwis/img/przeslanie_wp.pdf http://www.kul.lublin.pl/files/254/Laudacja_poltawska

Działanie homeopatii nie ogranicza się do rzeczywistości przyrodzonej, sięga również sfery duchowej (…) Świadczą o tym świadectwa osób, które poniosły szkody duchowe w wyniku kontaktu z homeopatią (...) Owe szkody duchowe owocują zmianami na poziomie psyche: zaciemnieniem władz umysłu oraz związaniem woli, obniżeniem nastroju bądź depresją. Charakterystycznymi ich przejawami na poziomie duchowym (pneuma) są: opór przed modlitwą, oschłość duchowa, brak duchowej radości, brak poczucia sensu życia, niepokój duchowy, niechęć do spraw religijnych czy wręcz niechęć do samego Boga.
(…) Osoby rozpoczynające ćwiczenia aikido zapewniane są, że biorą udział jedynie w sporcie walki. Że jedynym celem są umiejętności fizyczne. Wiedza o duchowym, paranormalnym wymiarze tej sztuki walki podawana jest powoli, w miarę wzrostu zaangażowania i fascynacji aikido. I na tym polega manipulacja. Twierdzi się także, że telepatia, leczenie energiami i prekognicja są skutkiem rozbudowania siły psychicznej człowieka, co jest nieprawdą, ponieważ przekraczają one ludzką naturę. W rzeczywistości jest to wkraczanie w sferę rzeczywistości duchowej. Ćwiczenie aikido często kończy się zniewoleniem duchowym, a nawet opętaniem.
(…) Czy każdy sport walki jest duchowo groźny? Nie. Jedynie te sztuki walki, które poza ćwiczeniami fizycznymi proponują filozofię, ćwiczenia medytacyjne lub oddawanie czci symbolom czy osobom. Sytuację komplikuje jednak fakt, że karate może być nazwą zarówno sportu walki, ale może też być przez trenera wzbogacone o elementy filozoficzne i duchowe. Potrzebna jest rozwaga i ostrożność. Jednego możemy być jednak pewni. Wschodnia medytacja jest techniką duchową i niesie duchowe skutki. Czasami bardzo kaleczące.
Materiał pobrano ze stron:
http://zapytaj.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=1&kolej=0&art=1145970663&dzi=1145970149&katg http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1708
|